GP Warsaw – Co sądzę:)

*Artykuł będzie jeszcze w przyszłości aktualizowany o paragrafik Pani Kiksi, dla której był to pierwszy profesjonalny event*   Muszę się Wam kiedyś do czegoś przyznać: bałem się kiedyś kompetytywnego Magica. Myślałem sobie: "a przy stole w kuchni to bezpiecznie, nikt Ci nie zwróci uwagi, nie trzeba pamiętać o triggerach, fajna gra, taka nie za trudna". … Czytaj dalej GP Warsaw – Co sądzę:)

Reklamy

Marvelous Pro Tour, czyli jak świat zapomniał o Ulamogu w 4 turze.

Stare przysłowie pszczół mówi „skleroza nie boli, ale trzeba się nachodzić”. Wraz z pierwszym Pro Tourem po premierze Kaladeshu i zaskakującym wynikiem w top 8 talii opartej na tępym wciskaniu Aetherworks Marvel z topdecku wraz z Ulamogiem i Emrakulem w (potencjalnie) 4 turze, cały archetyp zniknął z mapy tzw. „poważnych” talii do wyboru dla „poważnych” … Czytaj dalej Marvelous Pro Tour, czyli jak świat zapomniał o Ulamogu w 4 turze.